Przejdź do menu głównego Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki Mapa serwisu Dziki. Zagrożenia i zasady postępowania w przypadku spotkania zwierząt Pojawianie się dzikich zwierząt, w tym dzików, na terenach zurbanizowanych w ostatnich latach stało się poważnym problemem także na terenie Otwocka. Rozwój cywilizacyjny spowodował ogromne przyspieszenie niekorzystnych zmian środowiska naturalnego i zaburzenia funkcjonowania populacji dzikich zwierząt. Zaskakujące są zmiany zachowania się zwierząt prowadzące do dostosowywania i przyzwyczajania do nowych warunków, a przez to uodparniania się na skuteczne dotychczas środki zasiedla obszary o dużej lesistości, gdzie znajduje pokarm oraz schronienie. Idealnym siedliskiem dla niego są lasy liściaste i lasy mieszane. Dzik jest wszystkożercą. Głównym powodem pojawiania się dzików w mieście jest łatwy dostęp do pożywienia. Karmiony dzik przyzwyczaja się do takiej sytuacji i przekazuje wyuczone postawy swojemu potomstwu. Należy zadbać o to, aby opadłe liście, skoszona trawa, owoce, resztki pożywienia, obierki oraz inne odpady organiczne były kompostowane wyłącznie w zamkniętych ogrodach. W okolicy, gdzie pojawiają się dziki, przydomowe ogrody powinny być zamykane. Zagrożenia ze strony dzików: W okolicach ruchliwych szlaków komunikacyjnych oraz na drogach biegnących przez lasy lub w ich pobliżu dziki są zagrożeniem dla ruchu kołowego i mogą powodować tragiczne w skutkach wypadki; Ranny (w tym potrącony przez samochód dzik) oraz chroniąca swoje młode locha mogą być agresywne i bardzo niebezpieczne; Dziki wyrządzają spore szkody na gruntach uprawnych, ogródkach działkowych, ogrodach, oraz placach zabaw i skwerach leżących w pobliżu lasów. Zasady prewencji w zakresie pojawiania się dzików: Należy bezwzględnie utrzymywać czystość i porządek na terenach swoich nieruchomości (nieskoszone grunty, w tym nieużytki i łąki, stanowią schronienie dla zwierzyny dziko żyjącej, która może stwarzać zagrożenie i wyrządzać szkody materialne); W żadnym wypadku nie należy wyrzucać odpadów żywnościowych w miejscach do tego nie przeznaczonych (w tym na łąki i nieużytki), gdyż mogą one przyciągać dziko żyjącą zwierzynę, poszukującą łatwej zdobyczy. Sposób postępowania w wypadku spotkania dzików: W wypadku zauważenia dzika, gdy samemu nie zostało się przez niego dostrzeżonym nie wolno wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Należy spokojnie oddalić się z tego miejsca. Jeśli doszło do spotkania, nie wolno dzika niepokoić. Najlepszym wyjściem jest stanie w bezruchu, gdyż ucieczka może sprowokować zwierzę do ataku. W razie nieprzewidzianego kontaktu z dzikami w otwartym terenie, w żadnym wypadku nie wolno się do nich zbliżać! Należy zachowywać się na tyle głośno, aby zwierzę mogło nas wcześnie zauważyć (z natury dzik nie zaatakuje człowieka, jeżeli nie zostanie sprowokowany). W przypadku spotkania z dzikiem w terenie zamkniętym, nie należy zwierzęcia łapać, szczuć na niego psa, ani zapędzać do miejsc, z których nie ma drogi ucieczki (sprowokowany lub bez możliwości ucieczki dzik na pewno zaatakuje!). W celu przepłoszenia dzika, należy klaskać lub wykonywać szybkie ruchy rękami w miejscu. W żadnym wypadku dzika nie wolno gonić!; W miejscach zauważenia świeżych śladów bytności dzików (zryty teren) należy zachować szczególną ostrożność. Nie wolno szczuć dzików psami; psy wyprowadzane winny być na smyczy. Szczególnie po zmroku należy unikać zarośli oraz łąk zlokalizowanych poza obszarem zabudowanym. Dzieci nie powinny samotnie przebywać w rejonach, gdzie pojawiają się dziki. Małe dzieci powinny być zawsze pod opieką dorosłych. Dzik, który sprawia wrażenie oswojonego, nadal pozostaje niebezpiecznym zwierzęciem. Nie wolno więc do niego podchodzić, drażnić, głaskać, karmić. Nie wolno dokarmiać dzików! Śmietniki przy posesjach należy zamykać, nie należy zostawiać worków ze śmieciami obok pojemników na śmieci. Należy zgłaszać służbom komunalnym wszystkie nielegalne wysypiska odpadów, także fakt podrzucania odpadów komunalnych do koszy na śmieci usytuowanych na przystankach autobusowych oraz w innych miejscach nie przeznaczonych do tego celu. W sytuacji, gdy dziki pojawią się w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych należy niezwłocznie zawiadomić o tym fakcie Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Otwocku (tel. nr 22 710-90-90) lub Straż Miejską (tel. nr 22 788-2015 lub 605-219-979) Projekty Newsletter Jeśli chcesz otrzymywać najnowsze informacje zapisz się na listę mailingową. Strona internetowa dofinansowana ze środków Ministra Administracji i Cyfryzacji
Znajdziesz się w dziwny koszmar i trzeba uciekać. You find yourself in a strange nightmare and you must escape. Było trzeba uciekać, jak miałaś szanę. You should have run while you had the chance. A ja czuje, że trzeba uciekać z okrętu. I might have a shadow on a line. Para decyduje, że trzeba uciekać.
Fot. Plamoslaw/Wikimedia Wspięcie się na drzewo byłoby niezłym pomysłem, ale co zrobić, gdy wokół są tylko proste jak świece sosny? W Polsce żyje około 250 tys. dzików, jak donosi Polski Związek Łowiecki, ale ta liczba jest prawdopodobnie mocno niedoszacowana. Sporo tych zwierząt mieszka w lasach pod miastami albo wręcz w ich obrębie, dlatego nawet mieszczuchom nie tak trudno natknąć się na dzika lub całą ich gromadkę. Zdarzyło mi się to trzy lata temu w Lesie Kabackim w Warszawie. Wraz z dziećmi i psem wzięliśmy wtedy nogi za pas. Czy słusznie? Niekoniecznie. O to, co zrobić, kiedy staniemy oko w oko z dzikiem, zapytaliśmy dr inż. Annę Wierzbicką, leśnika i biologa z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, podczas naszej audycji „Homo Science” w TOK FM. Widzę w lesie dzika – co powinnam zrobić? Dr inż. Anna Wierzbicka: – Jeżeli stoi on tyłem do ciebie, to się spokojnie i po cichu wycofaj. Nie krzycz i nie próbuj go przegonić, bo nie wiadomo, jak zwierzę na to zareaguje. Może uciec, ale może też się wystraszyć i zacząć biec w Twoją stronę. Duże odyńce mogą ważyć nawet do 300 kg, więc – wystraszone – mogą poważnie poturbować tego, kto stanął im na drodze. Jeśli coś takiego się stanie, to jest to raczej nieszczęśliwy wypadek niż celowy atak podjęty przez dzika. A co zrobić, gdy dzik mnie już zobaczy? – Również staraj się możliwie najspokojniej wycofać, nie robiąc wokół siebie hałasu. Gdyby jednak stało się tak, że zwierzę zacznie biec w twoją stronę, to po prostu zejdź mu z drogi. Dziki są mało zwrotne, więc to powinno dać ci chwilę wytchnienia. Zwierzę będzie musiało zahamować i potem nawrócić, a ty wykorzystasz ten czas, żeby odejść możliwie najdalej. Każdy zna poradę z wiersza Brzechwy: „kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo szybko zmyka”. Czy to ma sens? – Oczywiście. Gdyby udało ci się wdrapać na drzewo, to byłoby rzeczywiście najlepszym pomysłem. Jednak w Polsce dominują lasy sosnowe, więc trudno ci będzie wejść na prosty jak świeca pień. Ostatecznie to nie wydaje się zazwyczaj konieczne – wielokrotnie spotykałam dziki w lesie i zawsze udawało mi się zejść im z drogi, nawet jeśli to był odyniec czy locha z małymi. Grunt to ich nie przestraszyć. A kiedy zobaczę dzika gdzieś w mieście, co zdarzyło mi się nawet na jednej z ulic w Warszawie – czy powinnam kogoś zawiadomić, zanim dzik np. wpadnie pod samochód? – W takim wypadku najlepiej zadzwonić do straży miejskiej, która wie, jak w takich sytuacjach postępować – ma umowę z firmą, która odławia dziki i wywozi je w bezpieczne miejsce. Podobnie należy postąpić w przypadku potrącenia dzika samochodem. Poza miastem, gdzieś w głębokim lesie, można poszukać kontaktu do najbliższego nadleśnictwa, które też powinno wiedzieć, co w takiej sytuacji zrobić. Niestety, nie ma jednego numeru ogólnopolskiego, pod który można dzwonić w takich przypadkach. A dokąd wywożone są dziki odłowione w miastach? – Dziki w miastach są odławiane nie tylko przez straż miejską, ale też łapane do specjalnych zagród zwanych odłowniami, dokąd wabi się je na dzicze przysmaki, np. kukurydzę. To konieczne zwłaszcza wtedy, kiedy zwierzęta poszukują jedzenia w śmietnikach koło domów czy żebrzą o nie u podróżnych na przystankach autobusowych. Dziki stwarzają wówczas zagrożenie dla siebie i otoczenia i dlatego powinny zostać przetransportowane w miejsca odległe od ludzkich siedzib. Musi to być co najmniej 50-60 km od miejsca, w którym zostały odłowione, bo inaczej wrócą do domu. Zazwyczaj wywożone są do specjalnych zagród w wyznaczonych nadleśnictwach, gdzie są ponownie „udziczane”, czyli uczone poszukiwania pożywienia w lesie, a nie u ludzi. Potem są wypuszczane na wolność. Polecamy też u nas na blogu: Co to jest „odłów dzików”? Czego u nas szukaliście?Co zrobić gdy spotkamy dzikaco zrobic gdy spotkasz dzika a nie ma gdzie uciecdzik z lasu z prosiaczkami małymijak zachować się przy dzikuspotkanie z dzikiem w lesie
Production Assistant Manager. Sharp Manufacturing Poland Sp. z o.o. wrz 2008–sty 2012 3 lata 5 mies. Main duties: management of the team of employees (production and office); organization and control of production processes (material flow); organization and management of production reporting process; production processes control in SAP system
Spotkanie z dzikiem, a nawet ze stadem dzików, to już nie są rzadkie przypadki. Wieczorami te zwierzęta zapuszczają się nawet na gęsto zabudowane osiedla, chodzą po ruchliwych ulicach. Czy po spotkaniu dzika należy uciekać na drzewo? Czy musimy się bać, że dzik nas zaatakuje? A jak zareaguje na psa, z którym właśnie wyszliśmy na spacer?„Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły. Kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo szybka zmyka” – któż z nas nie pamięta tego wierszyka? Ile w nim prawdy? Na pewno dzik jest groźny, ale salwowanie się ucieczką na drzewo to spotkamy dzika, czy to w lesie, czy to w mieście, przede wszystkim trzeba zachować spokój. Nie panikować, nie wykonywać gwałtownych ruchów, niektórzy radzą nawet udawanie drzewa, czyli pozostawanie z bezruchu. Rzucenie się do nagłej ucieczki może sprowokować dzika do ataku. Spokojne odejście jest bardzo dobrym zauważymy dzika z daleka, lepiej już nie podchodzić bliżej. Dzik ma słaby wzrok, ale za to ma wyostrzony węch i słuch. Dlatego krzyki też nie pomogą nam spokojnie przetrwać spotkania ze spokojem, ale nie należy też przesadzać. Podchodzenie do zwierzęcia, dotykanie go, zwłaszcza jeśli mamy do czynienia ze stadkiem małych dzików z lochą, to narażanie się na atak. Dzik nie atakuje pierwszy, ale może zostać do tego sprowokowany. A wtedy…Absolutnie nie wolno dokarmiać dzików. One dlatego wychodzą z lasu i spacerują po osiedlach, grzebią w śmietnikach, bo tam łatwiej znaleźć im co jeśli jesteśmy na spacerze z psem? To dla wielu właścicieli czworonogów trudne, ale podstawowa zasada to wyprowadzanie psa na smyczy. Jeśli biega sobie swobodnie, może w nim obudzić się instynkt myśliwego i pobiegnie w kierunku dzików. Choćby dla zabawy, ale dzik może to odebrać zupełnie inaczej, zwłaszcza jak będą przy nim młode. Psa na smyczy możemy powstrzymać, ale też bez gwałtownych ruchów i spokojnie.(red) Tylko wyglądasz mi na dziewczynę, która lubi przeciwstawiać się swoim lękom, a nie uciekać przed nimi. You just strike me as the type of girl who likes to face her fears, not run from them. Dałem ci tą maskę żebyś mógł pomóc policji a nie uciekać przed nimi: I gave you you could help the police, not run from them. Other examplesJak odstraszyć dziki? Dziki to bardzo… dzikie zwierzęta. Nie bez przyczyny ich nazwa wzięła się właśnie od tego przymiotnika. Niektórzy przekonali się o jego sile na własnej skórze. Szacuje się, że w Polsce żyje od 88 tys. do blisko 230 tys. dzików. Można się na nie natknąć w zasadzie wszędzie z racji tego, że zwierzęta te odznaczają się bardzo dużą tolerancją względem warunków środowiskowych. Jak duże są dziki? Dorosłe osobniki mogą osiągnąć nawet 2 metry długości ciała. Waga odyńca, czyli samca może dochodzić do 300 kilogramów. Taka masa w połączeniu z dość nieprzewidywalnym temperamentem (pomimo pozornej nieśmiałości) oraz szybkością poruszania się dochodzącą do 40-45 km/h sprawia, że dzik w bezpośredniej konfrontacji może być bardzo niebezpieczny. Na wolności dziki dożywają maksymalnie 14 lat. Co jedzą dziki? Są wszystkożerne, ale do ich największych przysmaków należą nasiona, korzenie, kłącza, żołędzie, owoce oraz drobne rośliny. Nie pogardzą również małymi gadami, płazami, gryzoniami, pisklętami, ptasimi jajami czy padliną. Wielokrotnie widywano również dziki pożywiające się padliną. Należą do zwierząt stadnych. Poruszają się w grupach. Najczęściej tworzy je dorosła samica (locha) oraz jej możesz spotkać dzika? Dziki są zwierzętami nocnymi. W normalnej sytuacji to właśnie po zmroku wyruszają w poszukiwaniu pożywienia, a w ciągu dnia zbierają do tego siły. Jednak proceder dokarmiania ich przez ludzi, a także kurczenie się obszarów zalesionych sprawiły, że coraz częściej dziki możesz spotkać także w ciągu dnia w mieście, czyli poza terenem, na którym normalnie występują. Dokarmiane dziki szybko się do tego przyzwyczajają i powracają do miejsc, które skojarzyły z łatwo dostępnym pożywieniem. Wciąż jednak największe prawdopodobieństwo spotkania dzika występuje na obszarach rolniczych graniczących z lasami lub na ścieżkach do nich prowadzących. Jeśli chodzi o porę, to dziki są najaktywniejsze w trakcie swoich godów tzw. huczki, czyli okresie od listopada do dzik może Cię zaatakować? Przede wszystkim, jak jest to w przypadku większości dzikich zwierząt, kiedy poczuje się zagrożony. Dotyczy to w szczególności samic, które wyprowadzaniem ataku chronią wędrujące razem z nimi prosięta. Oto nagranie prezentujące, do czego może doprowadzić spotkanie z dzikiem: Jak widać spotkanie z dzikiem może nie należeć do najprzyjemniejszych. Czy dziki przenoszą choroby? Musisz pamiętać, że zwierzęta te są niebezpieczne nie tylko ze względu na swoją nieprzewidywalność, ale także dlatego, że przenoszą groźne dla ludzi choroby – np. gruźlicę czy wirusowe zapalenie wątroby typu E. Dziki są także wektorami chorób, którymi mogą zarazić się zwierzęta gospodarcze. Chodzi o mi. pryszczycę czy ASF. Ponadto ich wtargnięcia na jezdnie każdego roku skutkują tysiącami wypadków drogowych, które mogą prowadzić do poważnych obrażeń u kierowców i powinieneś robić, gdy spotkasz dzika w lesie? Jak uciekać przed dzikiem? No właśnie..w pierwszej kolejności nie należy uciekać. Aby uniknąć ataku, nie możesz dać dzikowi do niego pretekstu, czyli wykonywać gwałtownych ruchów. W przypadku, gdy natkniesz się na dzika, Twoją pierwszą reakcją powinno być przyjęcie „pozy drzewa”. Następnie powoli się wycofuj. Pod żadnym pozorem nie próbuj go dotykać lub odganiać. W szczególności nie zbliżaj się do prosiąt będących pod troskliwą opieką lochy. Dziki atakują, zwykle szarżując – chcą powalić swojego przeciwnika na ziemię. Z powodu ich ostrych kłów ludzie mogą doznać dotkliwych obrażeń, szczególnie w dolnych częściach ciała. Gdy po pierwszym ataku ofiara nadal się porusza, dzik cofnie się i ponownie podejmie szarżę. Jeśli już dojdzie do bezpośredniej konfrontacji, przede wszystkim staraj się odskakiwać, robić uniki. Za wszelką cenę utrzymuj pozycję stojącą, zachowaj równowagę. Jeżeli dzik sprowadzi Cię do parteru, to możesz wtedy odnieść poważne obrażenia. W miarę możliwości spróbuj się od niego oddalić i zacznij uciekać. Dokonuj gwałtownych zmian kierunku biegu, a jeśli w pobliżu znajduje się jakiś obiekt (np. drzewo lub głaz), to nie wahaj się przed tym, by na niego zrobić, jeżeli zobaczysz dzika w mieście? Pierwszym odruchem powinien być telefon do straży miejskiej, która współpracuje z profesjonalnymi firmami zajmującymi się odławianiem dzików i transportowaniem ich w bezpieczne miejsca. Zazwyczaj są to zagrody oddalone minimum 60 km od miejsca, z którego je zabrano. Po ponownym przystosowaniu ich do dzikiego życia, tego pozbawionego pożywienia pochodzącego z ludzkich rąk, są wypuszczane na ustrzec się przed dzikami? Wędrując przez las, musisz zachować czujność, ale nie powinieneś być też zbyt cicho. Daj szansę zwierzęciu, by usłyszało Cię z pewnej odległości. Bardzo prawdopodobne, że wtedy postanowi ono oddalić się z własnej woli. Szczególnie problematyczne są samotne przechadzki po lesie np. na grzyby. Dzik często leży w ściółce leśnej do ostatniego momentu i potrafi wystrzelić w górę nagle, niemal spod nóg. Jeśli spacerujesz w lesie razem z psem, zawsze zakładaj mu smycz. Wcześniejsze zauważenie dzika daje możliwość pozostania przez niego niezauważonym. Wtedy wystarczy go ominąć w bezpiecznej odległości. Jeżeli natrafisz na młodego dzika, nie wchodź z nim w interakcje, nie próbuj go karmić – po prostu idź dalej. W szczewgólności unikaj kontaktu z tzw. pasiakami, czyli prosiętami, będącymi pod opieką matki. Locha broniąc swych młodych potrafi być niesamowicie odstraszyć dziki z działki, pola uprawnego? Nieco inną kwestią jest odstraszanie dzików, kiedy nawiedzają działkę. Odstraszanie dzików odbywa się bezkontaktowo, bez bezpośrednich spotkań z dzikiem. Oddziałuje się wówczas na wrażliwe zmysły dzika. Jeżeli masz problem z dzikami np. plądrującymi Twój ogródek warzywny, to mogą cię zainteresować odznaczające się dużą skutecznością odstraszacze dzików. Najlepiej sprawdzają się metody dźwiękowe tj. armatki hukowe oraz repelenty. Jednym z najpopularniejszych repelentów jest środek odstraszający dzikie zwierzęta Hukinol. To preparat chemiczny, który imituje zapach ludzkiego potu. Oprócz dzików odstrasza także jelenie oraz sarny. Innym skutecznym i często wykorzystywanym rozwiązaniem jest armatka hukowa na dziki. Szukasz sposobu na dziki? Jeśli chcesz skutecznie odstraszyć dziki z ogrodu, działki czy pola uprawnegoOdwiedź nasz sklepWybierz skuteczne rozwiązania do odstraszania dzików posiadające najlepsze opinie. Źródła: Źródło zdjęć: Wszelkie Prawa Zastrzeżone. All Rights Reserved.
Wolę umrzeć, niż uciekać jak pies z podkulonym ogonem przed zabójcą Margo. - Nie zamierzam się z tobą spierać. - Nie zamierzam się z tobą spierać. Ich würde lieber sterben, als wie ein Hund vor Margos Mörder davonzulaufen .« »Ich will nicht mit Ihnen streiten.
Dziś zajmiemy się pytaniem czy warto uciekać przed problemami czy jednak je rozwiązywać ? Jak każdemu wiadomo jeśli dobrze nie zajmiemy się danym problem,zaczniemy go odkładać On prędzej czy później do nas wróci,możliwe że ze zdwojoną siłą,Uciekanie od problemów nie jest dobrą metodą na radzenie sobie z nimi.Niebezpieczne sceny w Krakowie. Dzik pogonił kobietę [WIDEO] Jak uciekać przed szarżującym dzikiem? "Pani z filmiku chyba pobiła swój rekord na 60 metrów" - napisał autor zarejestrowanego nagrania. Jak uciekać przed szarżującym dzikiem? "Pani z filmiku chyba pobiła swój rekord na 60 metrów" - napisał autor zarejestrowanego nagrania. Translations in context of "wiecznie uciekać przed" in Polish-English from Reverso Context: Nie mogę wiecznie uciekać przed tą niemiecką sałatką owocową.
Jak zachować się w stosunku do dzikich zwierząt? Wędrowcy i miłośnicy przyrody, przemierzający leśne i górskie szlaki, często cieszą się, gdy uda im się z daleka dostrzec biegnącą sarnę lub zająca. W zdecydowanej większości przypadków, interakcja między człowiekiem a dzikim zwierzęciem ogranicza się właśnie do krótkiego kontaktu wzrokowego lub ostrożnej obserwacji z daleka. Bliskie spotkania z mieszkańcami lasu należą do rzadkości. Dzikie zwierzęta są z zasady płochliwe i mają niezwykle wyostrzone zmysły. W praktyce oznacza to, że dzik, wilk czy też sarna zauważy, usłyszy i zwęszy twoją obecność, zanim zdążysz się zorientować, że jest w pobliżu. Wszystkie dzikie zwierzęta posiadają następujące cechy: żyją na wolności nie są udomowione ani oswojone nie mają właściciela W polskich lasach można spotkać dziki, sarny, wilki, żubry i niedźwiedzie. Wiele mniejszych zwierząt występujących na wolności od czasu do czasu zakrada się w pobliże osad ludzkich. Kuny, bobry i zające często żyją w bezpośrednim sąsiedztwie wiosek i miasteczek. Niektóre zwierzęta, np. lisy, w poszukiwaniu jedzenia coraz częściej zapuszczają się również do większych miast[1]. Jeśli chcesz poznać najważniejsze zasady bezpiecznego zachowania się w przypadku spotkania z dzikimi zwierzętami, zajrzyj do przygotowanego przez nas zestawienia PDF, w którym wyjaśniamy na co szczególnie zwrócić uwagę w poszczególnych przypadkach. ABC postępowania z dzikimi zwierzętami Jeśli podczas spaceru lub wędrówki spotkasz na swej drodze dzikie zwierzę, przede wszystkim zachowaj spokój. Podejmując kolejne kroki, miej na względzie zarówno dobro zwierzęcia, jak i swoje własne bezpieczeństwo. Pamiętaj, że w lesie to zwierzęta są u siebie w domu, a twoim zadaniem jest okazanie im należytego szacunku. Miejsce, które dla ciebie jest miejscem wypoczynku i regeneracji sił, dla zwierząt i roślin stanowi podstawowe środowisko życia. Zwracaj uwagę na wszelkiego rodzaju tablice i plansze informacyjne i stosuj się do ich zaleceń. Staraj się również zawsze mieć na względzie podstawowe zasady ochrony przyrody. Do najważniejszych należą: Nie śmieć. Jeśli na szlaku nie ma koszy, zabierz wszelkie odpadki ze sobą. Podczas wycieczek pieszych i rowerowych nie opuszczaj wyznaczonych ścieżek. Nie karm dzikich zwierząt. Nie spuszczaj psów ze smyczy. Zabieranie śmieci ze sobą jest ważne z wielu względów, nie tylko estetycznych. Pozostawione w lesie plastikowe torebki, pojemniki po jogurtach czy puste opakowania mogą wyrządzić mieszkańcom lasu więcej szkody niż mogłoby się pozornie wydawać[2]. Leśnicy nieraz znajdowali już jelenie lub daniele z porożem zaplątanym w pozostawione śmieci. Zdarzały się też akcje ratunkowe lisów, których pyszczek utknął w wyrzuconej przez turystów puszce lub pojemniku. Połknięte przez zwierzęta kawałki plastiku lub odłamki szkła często powodują uszkodzenia układu pokarmowego, które w większości kończą się śmiercią. Co roku z powodu pozostawionych śmieci w lesie giną aż 2 mln zwierząt[3]. Równie ważne co zabieranie śmieci, jest pozostawanie na wyznaczonych ścieżkach i szlakach turystycznych. Schodząc z trasy, bezpodstawnie zawłaszczasz przestrzeń kluczową dla żerowania, rozmnażania się i lęgu dzikich zwierząt. Większość z nich jest przyzwyczajona do obecności ludzi na szlakach, przez co nie postrzega jej jako potencjalnego zagrożenia. Co innego poza szlakiem. Zaskoczone zwierzę może tu zareagować w nieprzewidywalny czy wręcz agresywny sposób. Pozostając na ścieżkach turystycznych, nie tylko nie zakłócasz spokoju miejscowej fauny, ale również dbasz o własne bezpieczeństwo. Z tych samych względów staraj się nie pozostawać zbyt długo na skraju lasu. Granica występowania drzew stanowi dla wielu gatunków ważną niszę ekologiczną. Karmienie dzikich zwierząt jest zabronione z prostej przyczyny: mieszkańcy lasu bardzo łatwo przyzwyczajają się do ludzkich zachowań. Jeśli zwierzę raz i drugi otrzyma pożywienie, może od kolejnego wędrowca w agresywny sposób zażądać takiego samego traktowania. Nie przyczyniaj się do powstawania tego mechanizmu i pod żadnym pozorem nie karm dzikiej zwierzyny! Trzymanie psa na smyczy zalecane jest z dwóch powodów. Po pierwsze nie pozwoli to twojemu pupilowi na gonienie i straszenie dzikich zwierząt. Po drugie czasami zdarza się, że małe pieski padają ofiarą drapieżnych ptaków. Pod żadnym pozorem nie wolno dotykać i głaskać młodych osobników dzikich zwierząt, a tym bardziej zabierać ich do domu. Maluchy np. saren lub zajęcy, czasami celowo pozostawiane są przez matkę w wysokiej trawie, by ta w międzyczasie mogła udać się na żer. Do ośrodków, takich jak np. Lubelska Straż Ochrony Zwierząt[4], co tydzień trafiają młode jeże, wiewiórki, lisy, sarny, zające, borsuki i duża ilość piskląt, które zostały bezmyślnie zabrane z lasu. Wielu maluchów nie udaje się odratować. Co zrobić, gdy spotkasz dzika? Przez swoje masywne cielsko i ostre kły – tzw. oręż – dzik może sprawiać na pierwszy rzut oka dość groźne wrażenie. W rzeczywistości są to jednak pokojowo nastawione zwierzęta, które unikają kontaktu z ludźmi. Odyńce (samce) prowadzą samotniczy tryb życia, podczas gdy lochy (samice) żyją wraz z warchlakami (potomstwem) w watahach, liczących sobie od 8 do 30 osobników. Dopóki poruszasz się po wyznaczonych ścieżkach i szlakach, twoje szanse na spotkanie dzika są raczej niewielkie. Mimo, że dziki z reguły lubią żerować w ciągu dnia, polowania sprawiły, że większość zwierząt zmieniła tryb życia na nocny. Najczęściej można się na nie natknąć w gęstwinach i zagajnikach o brzasku, nocą i o świcie. Jeśli staniesz oko w oko z dzikiem, miej na uwadze poniższe trzy potencjalnie groźne sytuacje. Na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego występuje aż 5 endemitów, czyli gatunków niespotykanych nigdzie indziej. Należy do nich dzwonek wszystkich lasach, nawet posłuszne psy powinny być wyprowadzane wyłącznie na smyczy. Na terenie Karkonoskiego Parku Narodowego występuje aż 5 endemitów, czyli gatunków niespotykanych nigdzie indziej. Należy do nich dzwonek wszystkich lasach, nawet posłuszne psy powinny być wyprowadzane wyłącznie na smyczy. Spotkanie z dzikiem – trzy niebezpieczne sytuacje Locha z warchlakami Nie lekceważ ostrzegawczego sapania lochy oraz tzw. fukania, czyli głośnego wydechu powietrza wydawanego przez zaniepokojone zwierzęta. Jeśli masz taką możliwość, wdrap się na drzewo lub ambonę myśliwską i tam spokojnie poczekaj, aż wataha się oddali. Nie próbuj odstraszać dzików, machając gałęzią, kijem lub wykonując inne groźne gesty. Kiedy locha czuje się zagrożona, odważnie szarżuje na wroga, co może okazać się bardzo niebezpieczne. Tego rodzaju spotkania mogą przydarzyć się o każdej porze roku, choć najwięcej warchlaków przychodzi na świat wiosną. Jednak dzięki łagodnym zimom i łatwo dostępnym uprawom kukurydzy niektóre lochy proszą się dwa razy w roku. Zraniony odyniec Jeśli zdarzy ci się zauważyć rannego odyńca, reaguj szybko. Zdezorientowane zwierzę, postrzelone przez myśliwego lub potrącone przez auto, może zachowywać się agresywnie. Po oddaleniu się na bezpieczną odległość koniecznie zadzwoń pod numer alarmowy lub na Policję. W odruchu obronnym ponad stukilowy samiec może wielokrotnie szarżować i zadawać atakowanemu obrażenia. Dopiero gdy Policja lub lokalny Związek Łowiecki usuną rannego dzika ze szlaku, spacerowicze i wędrowcy będą mogli znów poczuć się bezpiecznie. Zaskoczone zwierzę Kiedy dziki nie spodziewają się spotkania z człowiekiem – np. w leśnej gęstwinie, po zmroku, daleko od szlaków i ścieżek – ich reakcje mogą być gwałtowne i nieprzewidziane. Zaskoczone zwierzęta, podobnie jak ludzie, często kierują się instynktem i bez zastanowienia podejmują próbę ucieczki lub zaatakowania intruza. Najlepszym sposobem na uniknięcie niebezpiecznych spotkań z dzikami jest trzymanie się ustalonych ścieżek. Rozprzestrzeniający się wśród hodowlanej trzody chlewnej wirus ASF (Afrykański Pomów Świń) niestety coraz przenosi się na populację dzików. Stąd natknięcie się w lesie na chorego lub martwego osobnika nie należy już do rzadkości. Wraz z zarządzeniem odstrzału sanitarnego dzików na początku 2019 kilkukrotnie wzrosło również ryzyko spotkania na szlaku rannego zwierzęcia. Szczegółowe wytyczne, jak postępować po znalezieniu padłego dzika, znajdziesz na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii. Do najważniejszych należą: Powiadom niezwłocznie Powiatowego Lekarza Weterynarii. By szybko znaleźć numer telefonu, skorzystaj ze specjalnej wyszukiwarki. Nie dotykaj zwłok zwierzęcia i jeśli to możliwe nie zbliżaj się do nich. Oznakuj miejsce znalezienia padłego dzika, by ułatwić ich odnalezienie przez odpowiednie służby. Po powrocie do domu umyj się, wypierz odzież, starannie zdezynfekuj buty. Przez kolejne 72 godziny nie zbliżaj się do gospodarstw i innych miejsc, w których hodowane są świnie. Ogranicz też do minimum kontakt z innymi zwierzętami domowymi, które mogłyby przenieść wirus. Wirus ASF nie jest niebezpieczny dla ludzi ani innych gatunków zwierząt poza dzikami i świniami hodowlanymi. Obecnie główne jego ogniska znajdują się we wschodniej i północno-wschodniej Polsce. Wirus ASF nie jest niebezpieczny dla ludzi ani innych gatunków zwierząt poza dzikami i świniami hodowlanymi. Obecnie główne jego ogniska znajdują się we wschodniej i północno-wschodniej Polsce. Wilki w Polsce Mimo że populacja wilków w Polsce stale się zwiększa, szanse na stanięcie z nimi oko w oko podczas wędrówki lub spaceru są bardzo niewielkie. Monitoring i obserwacje tych drapieżników pokazują, że historie o złym i zuchwałym wilku można włożyć między bajki[5]. Zwierzęta te są z natury bardzo ostrożne i w razie możliwości unikają kontaktu z ludźmi. Według danych Stowarzyszenia dla Natury „Wilk” na terytorium Polski żyje obecnie ok. 2000 osobników[6]. Większość watah zamieszkuje rozległe lasy na wschód od Wisły. W wyniku objęcia gatunku ochroną w 1998 r. wiele wilczych rodzin powróciło też do dawnych siedlisk w Zachodniej Polsce. Największe populacje zamieszkują Karpaty, Roztocze, Puszczę Białowieską i Mazury. Coraz więcej wilków osiedla się również w nizinnych lasach Polski Zachodniej, w Puszczy Drawskiej, Noteckiej i Borach Tucholskich. W praktyce pojedyncze osobniki można spotkać właściwie na każdym zalesionym terenie, gdyż, by zachować zdrowie genetyczne populacji, dorosłe wilki pokonują nierzadko duże odległości w poszukiwaniu partnerki z innej watahy. Przeciętna wilcza rodzina liczy sobie od 4 do 6 osobników. W skład watahy wchodzi zazwyczaj para rodzicielska oraz ich potomstwo z obecnego i zeszłorocznego miotu. Choć przyjęło się mówić też o samotnych wilkach, w rzeczywistości zdarzają się one bardzo rzadko. Od momentu otoczenia drapieżników ochroną ich populacja wzrosła kilkukrotnie. W tym samym czasie nie zanotowano jednak żadnych incydentów z udziałem agresywnych osobników. Przeważnie drapieżniki nie wykazują zainteresowania ludźmi i omijają ich z daleka. Jeśli jednak dojdzie do spotkania z wilkiem, postępuj według następujących wskazówek. Zachowaj spokój. Wycofaj się powoli i poczekaj, aż wilk się oddali. Co zrobić, gdy spotkasz wilka? Zachowaj spokój. Wycofaj się powoli i poczekaj, aż wilk się oddali. Jeśli wilk zacznie się do ciebie zbliżać, wyprostuj się i rozłóż ręce, demonstrując swój wzrost. Zawołaj głośno lub zaklaszcz w dłonie. Pomoże to spłoszyć zwierzę. Jeśli mimo podjętych akcji wilk dalej nie ucieka, na wszelki wypadek chwyć kij lub gałąź, które w ostateczności mogą posłużyć ci do obrony lub rzuć w kierunku zwierzęcia niewielkim przedmiotem. Kiedy już znajdziesz się w bezpiecznym miejscu, poinformuj o całym zajściu odpowiednie służby. W przypadku, gdy zauważysz zwierzę, które zachowuje się nienaturalnie (np. nie płoszy się, nie ucieka) powiadom policję, lokalną służbę leśną lub weterynaryjną. Jeśli natkniesz się na chorego, zranionego lub martwego wilka, koniecznie skontaktuj się ze specjalistami ze Stowarzyszenia dla Natury „Wilk”[7]. Spacerowicz, który wybiera się na przechadzkę z psem po lesie zamieszkiwanym przez wilki, musi bezwzględnie trzymać swojego pupila na smyczy. Wilki często postrzegają psy jako konkurencję, próbującą zawłaszczyć ich terytorium lub pożywienie. Zdarza się więc, że drapieżniki będą próbowały odstraszyć a nawet zaatakować twojego czworonoga. Kiedy pies nie oddala się od właściciela, jest bezpieczny, ponieważ wilki boją się i unikają ludzi. Niedźwiedzie w Polsce Niedźwiedź brunatny to największy drapieżnik występujący w Polsce. Nie daj się zwieść skojarzeniom z przyjaznym pluszowym misiem i pamiętaj, że jego pierwowzór waży często ponad 400 kg, a wyprostowany mierzy nawet 2 metry. Niedźwiedzie cechują się bardzo dobrym węchem. Potrafią z wielu kilometrów wytropić zakopaną pod lawiną kozicę, a także pozostawione przez turystów śmieci i resztki jedzenia. Te wszystkożerne zwierzęta mimo swojej masy są bardzo zwinne, potrafią wspinać się na skałki, drzewa i granie niedostępne dla wędrowców[8]. Prowadzą zazwyczaj samotniczy i skryty tryb życia i, dopóki się da, unikają kontaktu z ludźmi. W Polsce żyje obecnie ok. 120 niedźwiedzi[9], a dzięki działaniom na rzecz ochrony przyrody ich populacja powoli rośnie. Drapieżniki występują w pięciu rejonach Karpat, do których należą: Beskid Żywiecki, Tatry, Gorce, Beskid Niski i Bieszczady[10]. Wiele osobników kilka razy w roku przekracza granicę ze Słowacją. Od grudnia do marca niedźwiedzie zimują w gawrach, choć w wyjątkowo ciepłe zimy może wcale nie dojść do hibernacji. Zwierzęta są najbardziej aktywne wiosną i jesienią, gdy poszukują pożywienia, by odbudować siły po zimowym śnie lub zgromadzić tłuszcz przed kolejnym. Co dwa lata samice wydają na świat 2-3 młode, które zostają z matką do osiągnięcia samodzielności. Co zrobić, by nie spotkać niedźwiedzia? Zanim poznasz kilka wskazówek, co robić, gdy spotkasz w lesie niedźwiedzia, pamiętaj, że najlepiej jest po prostu unikać sytuacji, które mogą niepotrzebnie zwabić dzikie zwierzęta w twoim kierunku. Poruszając się po obszarze występowania niedźwiedzi, zawsze pamiętaj, by: Nie pozostawiać śmieci, resztek jedzenia oraz opakowań na szlaku. Wysyła to niedźwiedziom sygnał, że tu właśnie mogą znaleźć jedzenie. Pakuj prowiant na wycieczkę w hermetycznie zamknięte torebki i pojemniki. Nie zostawiaj jedzenia w zaparkowanym przy szlaku samochodzie. W razie możliwości wędruj w grupie. Podczas przechadzki wydawaj regularnie dźwięki – możesz podśpiewywać, klaskać, rozmawiać z towarzyszami. W ten sposób ostrzegasz niedźwiedzie o swojej obecności. Nie spuszczaj psów ze smyczy. Mogą one rozdrażnić drapieżnika, a następnie doprowadzić go do ciebie. Spotkanie z niedźwiedziem – trzy niebezpieczne sytuacje Pamiętaj, że ataki niedźwiedzi na ludzi zdarzają się niezmiernie rzadko i dochodzi do nich zazwyczaj przez ludzką nieostrożność. Drapieżniki zachowują się agresywnie tylko wtedy, kiedy czują się bezpośrednio zagrożone i chcą bronić swojego potomstwa, żywności lub przestrzeni prywatnej. Znalezienie się między niedźwiedzicą a młodymi To jedna z najniebezpieczniejszych sytuacji. Małe niedźwiadki są ciekawskie i potrafią oddalić się od matki na odległość nawet 100-200 m. Nigdy nie podchodź do maluchów, nie próbuj ich karmić ani robić im zdjęć. Pamiętaj, że matka najpewniej żeruje w pobliżu. Niedźwiedź w pobliżu padliny Jeśli zobaczysz drapieżnika w pobliżu ofiary, wycofaj się spokojnym krokiem. Nie próbuj zbliżać się do zwierzęcia. Może to zostać zrozumiane jako próba odebrania zdobyczy. Zaskoczony niedźwiedź Sytuacja ta przydarza się przede wszystkim, kiedy turyści wędrują pod wiatr, a niedźwiedź nie ma szansy na ich zwietrzenie. Jeśli zaskoczysz go podczas żerowania w krzewach owocowych lub odpoczynku, może zechcieć zademonstrować swoje niezadowolenie. We wszystkich powyższych przypadkach obowiązują te same reguły zachowania. Kiedy niedźwiedź zauważy twoją obecność, zatrzymaj się w bezpiecznej odległości, powiedz kilka słów spokojnym głosem i powoli zamachaj rękami nad głową. Pozwoli to zwierzęciu zidentyfikować cię jako człowieka, co zazwyczaj sprawia, że traci ono zainteresowanie. Unikaj kontaktu wzrokowego oraz gwałtownych ruchów. Jeśli niedźwiedź przestał cię obserwować, wycofaj się powoli tym samym szlakiem. Nie próbuj biec lub uciekać! Może to wzbudzić w drapieżniku instynkt łowiecki. Ranne zwierzę w lesie – co robić? Wydaje ci się, że widzisz w lesie zranione zwierzę? Zanim cokolwiek zrobisz, obserwuj je przez dłuższą chwilę z bezpiecznej odległości. Tylko chore i ranne zwierzęta potrzebują pomocy. Czasami młode czekają w zacisznym miejscu na żerującą lub polującą matkę, która w każdej chwili może do nich wrócić. Pod żadnym pozorem nie dotykaj dzikich zwierząt. Wiele z nich jest nosicielami groźnych chorób. Chociaż przypadków wścieklizny w Polsce jest coraz mniej, wciąż można spotkać jej nosicieli szczególnie wśród lisów, kun i jenotów[11]. Co więcej, podczas każdego kontaktu z dzikim zwierzęciem zachodzi ryzyko zakażenia chorobami wirusowymi, pasożytniczymi i grzybiczymi. Kiedy w lesie napotkasz na ranne zwierzę, pod żadnym pozorem nie próbuj go dotykać. Dzikie zwierzęta są często nosicielami chorób i pasożytów. Kiedy w lesie napotkasz na ranne zwierzę, pod żadnym pozorem nie próbuj go dotykać. Dzikie zwierzęta są często nosicielami chorób i pasożytów. W przypadku podejrzenia, że zwierzę jest ranne lub chore, niezwłocznie skontaktuj się z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii, Policją lub jakąkolwiek organizacją zajmującą się ochroną zwierząt. Te organy mają obowiązek udzielenia pomocy zranionym zwierzętom lub poinformowania lokalnych organizacji zajmujących się podobnymi przypadkami. Ten sam sposób postępowania obowiązuje osobę, która potrąciła sarnę lub dzika na drodze. Jeśli zranione zwierzę należy do gatunków łownych, możesz też skontaktować się z miejscowym Kołem Łowieckim. Warto również zajrzeć do listy ośrodków rehabilitacji dzikich zwierząt na stronie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Podsumowanie: do spotkań z dzikimi zwierzętami dochodzi niezwykle rzadko W lesie odnajdziesz spokój oraz tak bardzo potrzebny oddech od miejskiego zgiełku i codziennych obowiązków. Jeśli będziesz przy tym pamiętać o kilku podstawowych zasadach, nie zakłócisz spokoju jego mieszkańców. Jednocześnie szanse bliskiego spotkania z zaniepokojonym lub zranionym zwierzęciem znacznie spadną. Jeśli jednak dojdzie do bezpośredniego kontaktu z dzikiem, wilkiem lub niedźwiedziem, zachowaj spokój i postępuj według naszych wskazówek. Pamiętaj, by swoim zachowaniem zawsze wyrażać szacunek dla dzikiej przyrody i zamieszkujących ją zwierząt. Źródła: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] Źródła zdjęć:There is no such thing like "uciekać z kogoś". In this case only second one is correct|It should be - uciekać od kogoś, and it means mostly the same |I've never heard 'uciekać z kogoś' but 'uciekać z czegoś' (to escape from somewhere) Uciekać przed kimś means to run because someone is chasing you or he/she is trying to find you and you are trying to hide from this person (for